Najczęściej zadawane pytania
Jak wygląda trasa?
Pielgrzymujemy prawie wyłącznie po drogach wojewódzkich i lokalnych. Drogi krajowe i gruntowe wybieramy tylko wtedy, gdy nie ma innej możliwości. Co godzinę (czyli co ok. 20km) robimy 10-15min przerwy, najczęściej przy sklepie. Dzienne dystanse zaplanowane są w taki sposób, że każdy kto poradzi sobie z przejechaniem pierwszych 2-3 dni (po 70-80km) nie będzie miał problemów przez resztę Pielgrzymki.
Czy to jest bezpieczne?W trasie poruszamy się w kolumnach (max. po 15 rowerów). Każdą z nich zabezpieczają prowadzący i zamykający. Dodatkowo w pobliżu kolumn cały czas obecny jest samochód z medykiem, apteczką, zabezpieczeniem technicznym i wodą. Na wypadek poważniejszych problemów zdrowotnych lub technicznych w samochodzie przygotowane są również 3 miejsca dla rowerzystów i ich rowerów. Dodatkowo każdy z uczestników jest podczas Pielgrzymki ubezpieczony (NNW, OC).
Jak wygląda kwestia wyżywnienia?Wszystkie posiłki przygotowywane są przez jadące z nami kucharki. Śniadanie i kolację jemy zawsze na miejscu noclegu, natomiast obiad czeka na nas w jakimś spokojnym miejscu na trasie (np. nad jeziorem). Dodatkowo na każdym postoju dostępne są kanapki.
Gdzie będziemy spać?Śpimy w śpiworach i na karimatach. Zazwyczaj w salkach parafialnych, salach gimnastycznych i innych podobnych miejscach. Czasami u parafian. Na noc rowery są zabezpieczane i znajdują się w bezpiecznym miejscu, co zapewniają nam gospodarze danej parafii.
Kto może jechać na pielgrzymkę?Jechać może każdy kto ma sprawny rower i przygotowywał się na wyjazdach kondycyjnych lub we własnym zakresie. Polecamy przejechanie przed pielgrzymką co najmniej połowy jej trasy (czyli ok 600km).
Jak wygląda przykładowy plan dnia?- śniadanie
- pakowanie bagaży do samochodu
- Msza Święta
- wyjazd
- obiad (po przejechaniu 60-80km)
- przyjazd na miejsce
- czas na przebranie się i umycie
- spotkanie formacyjne/dyskusja
- kolacja
- modlitwa wieczorna
Czy jedzie z nami ksiądz?
Tak, ks. Mikołaj Graja (Asystent Oddziału nr 78 KSM AP) będzie towarzyszył nam na swoim rowerze przez całą pielgrzymkę.